Na liście są m.in. podmioty podejrzewane o przyjmowanie pieniędzy albo prowadzenie działalności maklerskiej bez wymaganego zezwolenia. Lista jest bezpłatna i dostępna na stronie knf.gov.pl.
Brak firmy na liście nie znaczy, że jest bezpieczna. KNF sama o tym przypomina, a strony oszustów często znikają krótko po założeniu.
Drugą bezpłatną listę prowadzi CERT Polska (zespół reagowania na incydenty bezpieczeństwa komputerowego). To wykaz stron wyłudzających dane, które blokują operatorzy przyłączeni do porozumienia z CERT.
Znajomy poleca Ci platformę z „gwarantowanym zyskiem 5% tygodniowo”. Wpisujesz jej nazwę na liście KNF, na liście CERT i w rejestrze ESMA (Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych). Brak w rejestrze ESMA wystarczy, żeby nie wpłacać.